Jakie były moje święta w 2021 roku?

To były dobre święta. Takie z odpowiednią ilością nowości i odpowiednią ilością domowości. Z odpowiednią ilością śnieżnych przygód i przytulania się pod kocem. Z idealnym połączeniem bycia z innymi i bycia ze sobą. To były też święta, które trwały dziesięć dni, w trakcie których codziennie jeździłam na nartach. Nie pisałam, nie odzywałam się, bo czułam,... Czytaj dalej →

UCZYŃ SZCZĘŚCIE SWOIM PRIORYTETEM!

Moje wakacje zaczęły się niespodziewanie na początku maja, kiedy podwiozłam dwoje podróżnych, których kapelusze zdobiły ptasie pióra, a grzbiety okrywały indiańskie poncza do wioski Rainbow. W trakcie drogi opowiedzieli mi o inicjatywie, w ramach której raz do roku zbierają się w wybranym miejscu, by przez miesiąc od jednego nowiu księżyca do kolejnego medytować na rzecz... Czytaj dalej →

JAK PRZYCIĄGNĄĆ DO ŻYCIA DOBRE ZDARZENIA? (CZYLI ĆWICZENIE NA BYCIE SZCZĘŚLIWYM – BARDZIEJ KUSZĄCE NIŻ DESER LODOWY!)

Gdyby życie porównać do popularnego w Pirenejach deseru Filiberto - biała warstwa lodów w pucharze byłaby masą zwykłych dni, w trakcie których wykonujemy miliony pozornie nieznaczących czynności, a truskawkowa polewa symbolizowałaby te wszystkie momenty nagłych zrywów, w których wyrażają się najgłębsze pragnienia naszego serca. Dobrze wiecie, o co mi chodzi, o te akcje, które wywracają... Czytaj dalej →

MARZYŁAM, ŻE KIEDYŚ ZAPRACUJĘ NA SZCZĘŚCIE, JAK LADY GAGA NA OSKARA

Zastanawiam się, czy gdzieś tego nie zgłosić. A może samej się zgłosić? Zdarzyła się bowiem rzecz nieprawdopodobna, której wcale nie przewidywałam. No dobra gdzieś po cichu na to liczyłam, ale najwcześniej za trzydzieści lat i z milionami na koncie, i z sercem ukochanego z najwyższej półki (najlepiej jakiś laureat Nobla albo przynajmniej George Clooney). A mi się... Czytaj dalej →

19. JAK POCZUĆ ZNÓW RADOŚĆ ŻYCIA?

  - Dorośli to okropni nudziarze - stwierdziła dziś rano moja wewnętrzna dziewczynka. - Nie wszyscy - zaprotestowałam. Siedzieliśmy na tarasie baru popijając kawę. Było ciepłe grudniowe przedpołudnie. Właśnie zaproponowałam towarzyszącym mi trzem mężczyznom, żebyśmy zagrali w sznura. - Muszę wracać do domu, mam zaległą pracę - odparł ten siedzący po mojej prawie. Jezu, naprawdę?... Czytaj dalej →

JAK ŻYĆ W HARMONI Z SAMĄ SOBĄ? (W ARTYKULE CZTERY PROPOZYCJE MUZYCZNE DO WYKORZYSTANIA NA KAŻDY DZIEŃ)

Ach, cóż to była za podróż. Nie minęły nawet cztery dni, a ja zdążyłam wypoczywać w zagubionej wśród majorkańskich pól oazie, zażywać kąpieli w naturalnym basenie, zasnąć pod palmą, tańczyć z wiatrem, spędzić noc na wachcie pod rozgwieżdżonym niebem i przepłynąć jachtem dystans z Majorki do Barcelony. Pływanie na żaglach jest jedną z tych aktywności,... Czytaj dalej →

Strona internetowa WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑