WYZWANIE POKOCHAJ SIEBIE W SIERPNIU (DZIEŃ 17)

Z naszego punktu widzenia nie ma różnicy między Miłością do siebie, partnera, dziecka, domu czy kwiatka. Na poziomie wibracyjnym jest to nadal ta sama energia. Dlatego, jeśli z trudem przychodzi Ci pokochanie samej siebie, możesz zacząć od czegoś łatwiejszego.

Wczoraj pisałam o ogrodzie, bo ogród jest czymś, co niezwykle łatwo przychodzi mi kochać. Ta Miłość nie wymaga ode mnie żadnego wysiłku. Nie mam w sobie żadnych blokad, które stawałyby na drodze.

Nieważny jest obiekt naszej Miłości, ale fakt, że skupiamy na czymś uwagę i pozwalamy, by przepływała przez nas energia Miłości, o którą wszystkim tak chodzi.

Dlatego, jeśli dziś w siedemnastym dniu wyzwania „Pokochaj siebie w sierpniu” zupełnie nie wiesz, jak rozbudzić w sobie Miłość. Podejdź do sprawy w prosty sposób. Wybierz łatwy temat, taki w którym jesteś mistrzynią.

Może kochasz na zabój swojego psa lub kota, a może Miłością przepełnia Cię patrzenie na podobizny aniołów, czy buzię Twojej wnuczki. Cokolwiek odblokowuje Twoją zdolność kochania, oddaj się temu w całości, niech ta Miłość Cię pochłonie. W ten sposób zmniejszysz opór przed kochaniem i sprawisz, że wibracja Miłości stanie się w Twoim życiu tą dominującą.

Dzisiejsze ćwiczenie jest równie proste, co przyjemne. Znajdź obiekt do kochania, a następnie staraj się jak najczęściej skupiać na nim myśli. Jeśli kochasz swojego pieska, znajdź czas, żeby regularnie go wyprowadzać. Jeżeli Miłość budzi w Tobie praca w ogródku, staraj się w nim przebywać, kiedy tylko możesz. A jeżeli lubisz gotować, nooo to moja Droga domownicy będą z Ciebie bardzo zadowoleni, kiedy wygospodarujesz więcej czasu na pichcenie.

Skup też przed snem myśli na obiekcie swojej Miłości, o poranku możesz poczuć się zainspirowana, żeby zrobić coś miłego dla siebie. Mnie od kilku dni codziennie rano budzi wołanie z ogrodu.

Normalnie czuję, jak moje sadzonki, drzewa i trawki wołają: no chodź już do nas, wstawaj, masz akurat chwilkę, żeby z nami pobyć, nie zmarnuj jej. No choooooooodź.

I tak jak jestem wielkim śpiochem i dobry wypoczynek bardzo sobie cenię. Tak ubieram się półprzytomna w cokolwiek, ziewając, biorę psa na smycz i idę do ogrodu, w którym przesypiam jeszcze pół godzinki w spokoju, bo nikt mnie już nie męczy, bym wstawała i gdzieś biegła.

Gotowa na wielką zmianę? To nie trać czasu i wykonaj ćwiczenie!
Poza tym nadal codziennie ćwiczymy z Kartką Pozytywnych Aspektów.
Ja moją mam w łazience i czytam codziennie.
A Ty?

Nie zapominajcie też o afirmacjach przed lustrem:
JESTEM WAŻNA!
JA CIEBIE WIDZĘ
AKCEPTUJĘ SIEBIE TAKĄ, JAKĄ JESTEM!
Z Miłością
Aleksandra

Jeszcze chwileczkę 🙂

💜 Chcesz zmienić swoje życie, ale nie wiesz, od czego zacząć? Umów się na odczyt Kronik Akaszy i rozwijaj z lekkością i Miłością! Więcej o Odczytach Kronik Akaszy dowiesz się tutaj

💜 Pamiętaj, że na blogu do Twojej dyspozycji masz ponad 170 darmowych artykułów i jeszcze więcej materiałów na Facebooku.

💜 Dołącz do mojego Fan Page na facebooku, gdzie publikuję dodatkowe zdjęcia i uaktualnienia, których nie znajdziesz na blogu. Znajdziesz tam też ciekawe dyskusje toczące się pod postami.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Strona internetowa WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: