JAK PRZYCIĄGNĄĆ DO ŻYCIA DOBRE ZDARZENIA? (CZYLI ĆWICZENIE NA BYCIE SZCZĘŚLIWYM – BARDZIEJ KUSZĄCE NIŻ DESER LODOWY!)

Gdyby życie porównać do popularnego w Pirenejach deseru Filiberto – biała warstwa lodów w pucharze byłaby masą zwykłych dni, w trakcie których wykonujemy miliony pozornie nieznaczących czynności, a truskawkowa polewa symbolizowałaby te wszystkie momenty nagłych zrywów, w których wyrażają się najgłębsze pragnienia naszego serca.

Dobrze wiecie, o co mi chodzi, o te akcje, które wywracają nasze uporządkowane życie do góry nogami. Kiedy decydujemy, że wyruszamy w półroczną wycieczkę po Azji, dla miłości rzucamy wszystko i przeprowadzamy się na drugi koniec świata, czy jedziemy w Pireneje pisać książkę. O te akcje, które wydają się wypadkową chwili jednego momentu, w którym powiedzieliśmy – TAK!

Piękne jest takie szaleństwo, ale teatralność tych nagłych gestów nie zmienia faktu, że tak naprawdę mają one swoje korzenie głębiej, tak jak deser Filiberto znajduje swoją podstawę w lodowej masie. Sam słodki sok bez tej masy byłby jedynie przyprawiającym o mdłości cukrowym ulepkiem, a nasze zrywy bez tej bazy codziennych mikro zmian w większości wypadków nie doszłyby do skutku.

Deser Filiberto jadłam ostatni raz jakieś pół roku temu i to nie deser obarczam odpowiedzialnością za mój wiosenny wypad na Costa Brava, w którego trakcie pojechałam przed siebie, gdzie koła samochodu poniosą. W efekcie na dwa dni wylądowałam sama na Costa Brava, gdzie przechadzałam się wśród gajów piniowych, podsłuchiwałam rozmowy lokalesów w barach, kąpałam się w morzu i delektowałam widokiem Palm.

Tak zdecydowanie bardziej niż zasługą deseru, ten wypad uznaję za wypadkową pewnych ćwiczeń, które zaczęłam praktykować dwa tygodnie temu. Ćwiczeń, które wykonywane każdego dnia budzą w człowieku apetyt na życie i pokazują ile dobra, piękna i miłości JEST wokół nas.

Efekt tych ćwiczeń na poprawę nastroju może i nie jest tak natychmiastowy, jak efekt deseru lodowego, ale przynajmniej nie ma po nich spadku cukru i na dłuższą metę dają lepsze efekty. Ostrzegam, że praktykowanie może być uzależniające, bo kiedy zdamy sobie sprawę, że oto przyciągamy do swojego życia coraz więcej przyjemności i dobrych zdarzeń, trudno będzie z tych ćwiczeń zrezygnować.

Pamiętaj, decydujesz się je wykonywać na własną odpowiedzialność i nie zdziw się, jeśli w krótkim czasie w wyniku praktykowania zdobędziesz poczucie, że jesteś panią swojego losu, nauczysz się sterować swoją uwagą i generalnie lepiej będziesz układała swoje życie.

To jak skusicie się na porcję tego rozwojowego przysmaku? Jeśli tak to czytajcie dalej!

jak być szczęśliwym

Ćwiczenie na wdzięczność

Ćwiczenie jest tak proste, że aż wstyd je opisywać. Czuje się trochę tak, jakbym publikowała przepis na masę naleśnikową. No raczej każdy zna! Niech jednak pierwszy rzuci kamień, komu nie zdarzyło się szukać w internecie przepisów równie prostych, jak ten na naleśniki. Dlatego dla tych, którzy chcą wprowadzić do swojego życia więcej Miłości, Wdzięczności i Zadowolenia, bo z jakichś powodów im się zapomniało- serwuję dziś krótki opis ćwiczenia, które kusi bardziej niż najlepszy deser lodowy. Bierzcie i jedzcie!

  1. Przygotuj kartkę i długopis, ja mam specjalny zeszyt.
  2. Usiądź rano i wypisz wszystkie rzeczy, za które jesteś wdzięczna. To może być cokolwiek. Nie mów, że nie masz niczego, za co możesz podziękować. Spałaś w łóżku, możesz rano wziąć prysznic, masz ubrania? To już coś! Czyli siadasz i piszesz: Dziękuję za …. tu wpisujesz rzecz, za którą jesteś wdzięczna.
  3. Zapisujesz całą stronę, ja wypisuję 10 rzeczy, to akurat tyle, żeby zająć przez chwilę uwagę i poczuć się lepiej. Dzięki lepszemu samopoczuciu nadajesz ton, zaczynasz dzień w dobry sposób i przyciągasz więcej dobrych zdarzeń.

To tyle nie ma tu jakieś wielkiej filozofii. Dla mnie największym wyzwaniem jest wykonywanie tego ćwiczenia CODZIENNIE. Znalazłam jednak sposób, żeby zmotywować się do działania. Na Facebooku istnieje bardzo przyjemna grupa Dziękuję i otrzymuję założona przez Magdę Gody, w której każdego dnia możesz publikować swoją listę wdzięczności. Znajdziesz tam inne osoby, które też praktykują wdzięczność.

To tyle na dzisiaj, poniżej znajdziesz kilka przykładów moich list wdzięczności, które sprawiają, że radośniej zaczynam dzień.

Gotowa na Wielką Zmianę? To zacznij działać już dziś!

dziękuję 1

dziekuje 2

dziekuje 3

dziekuje 4

dziękuje 5

dziękuję 6

Jeszcze chwileczkę 🙂

Ten artykuł jest jednym z wielu artykułów o szczęściu, które publikuję na moim blogu. Co możesz zrobić, żeby być na bieżąco:  

  • Dołącz do mojego Fan Page na facebooku, gdzie publikuję dodatkowe zdjęcia i uaktualnienia, których nie znajdziesz na blogu. Znajdziesz tam też ciekawe dyskusje toczące się pod postami.
  • Zostawiając komentarz, zaznacz opcję: powiadom mnie przez email o nowych wpisach. W ten sposób za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy post, zostaniesz o tym poinformowana, jako pierwsza!
  • Jeśli nie czytałaś wpisu o zdrowych relacjach możesz zapoznać się z nim tutaj: MARZYŁAM, ŻE KIEDYŚ ZAPRACUJĘ NA SZCZĘŚCIE JAK LADY GAGA NA OSKARA
  • Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, nie zapomnij podzielić się nim ze znajomymi. Oni też chcą czytać wartościowe artykuły w internecie!

 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Strona internetowa WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: