3. O POTRZEBIE TWORZENIA PRZESTRZENI MIŁOŚCI

Jest jedno słowo, którym wszyscy się posługujemy, ale niewielu rozumie, co ono oznacza. Dochodzi nawet do tego, że ludzie noszący sztandar z tym słowem, nie wiedzą pod czyimi barwami służą. Nieporozumień jest co niemiara i wręcz dziwnym wydaje się, że ludzkość przez tyle wieków nie uporała się jeszcze z problemem.

Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, że sprawa jest wysoce subiektywna, nie dziwi, że tyle głosów co ludzi. Miłość, bo to o niej mowa, nawet w XXI wieku ciągle budzi kontrowersje.

Jedni mówią, że liczy się tylko ta do ojczyzny, inni, że do kobiety, jeszcze inni, że do Boga. Temat miłości wypływa w różnych momentach i przybiera liczne formy. A ty człowieku głów się, która z nich prawdziwa. Która lepsza i która inną wyprzedza.

A co gdybyśmy tak przestali się głowić? Porzucili spory? Zawiązali język na supełek i nie wypowiadali się w temacie cudzej miłości? Pozwolili drugiemu kochać po swojemu. Nie bojąc się, że ich forma miłości, przysłoni naszą?

Zamiast mówić – to nie moralne kochać psa czy kota bardziej niż człowieka, obrazoburcze kochać człowieka mocniej niż Boga, ojczyznę głębiej niż dziecko. Co gdybyśmy zaakceptowali, że miłość może przybierać różne formy?

Zanim głowy pochylone w kościele uznamy za ciemnotę, a zakochanych za głupców, zanim zaczniemy ograniczać innym formę miłosnego wyrazu… zatrzymajmy się Moja Droga.

Kiedy na chwilę zawiesimy nasze osądzanie, uda nam się dostrzec, że formy miłości są rozmaite. Zależne od charakteru i preferencji. Wszyscy tworzymy unikalne przestrzenie miłości i nie ma w tym nic złego. Czyż nie jest miło odwiedzać różne domy, by w każdym spróbować czegoś innego, jak różnych potraw w jednej restauracji?

Dla matki miłość przyjmie formę troski o dziecko, dla polityka walki o dobro kraju, a zakochani swą miłość wyrażą w służbie poezji i ukochanemu. Gdybyśmy na chwilę odłożyli ostrze krytyki i pozwolili każdemu wybierać miłość wedle jego gustu, jak inny byłby nasz świat.

Takie zrozumienie spowodowałoby, że w końcu moglibyśmy się zbliżyć jeden do drugiego. Zamiast okopywać na sztywnych pozycjach, rozluźnili się. Zamiast podkreślać różnice, zobaczyli podobieństwa. Gdy uszanujemy miłośników przyrody i Boga, damy spokój patriotom i kochankom, może wtedy w końcu uda nam się spojrzeć razem w niebo, by ze zdziwieniem odkryć, że powiewa nad nami ten sam sztandar miłości.

Gdy w końcu zaakceptujemy, że nie ma jednej formy, żyć będzie nam się po prostu łatwiej. Nastąpi większa swoboda wyboru. Każdy zrozumie, że życie nie jest jak meble w Ikei – dla każdego takie same. Potrzebni są nam i dobrzy politycy i dobrzy poeci, potrzebni ludzie, którzy potrafią tworzyć przestrzenie miłości, kreować ogrody i budować domy. Każdy będzie mógł dzielić się z innymi swym unikalnym talentem.

My nie potrzebujemy planety klonów, lecz planetę wolnych twórców!

A jeśli to do Ciebie jeszcze nie dociera. Jeśli nadal uważasz, że Twoja prawda jest najprawdziwsza, a miłość najmiłośniejsza i masz ochotę się spierać i wykłócać, wtedy już nawet nie ze względu na innych, ale z litości dla siebie, uznaj prawo pozostałych do własnej formy wyrażania uczuć. Wiedz bowiem, że za każdym razem, gdy innym odbierasz prawo do wyboru ich formy kochania, sama cofasz się o kilka kroków na Twojej drodze miłości.

serce

Jeszcze chwileczkę 🙂

Ten artykuł stanowi część serii Projekt Miłość, w ramach którego przyciągamy do naszego życia więcej Miłości.

Co możesz zrobić, żeby być na bieżąco?

  • Dołącz do mojego Fan Page na facebooku, gdzie publikuję dodatkowe zdjęcia i uaktualnienia, których nie znajdziesz na blogu. Znajdziesz tam też ciekawe dyskusje toczące się pod postami.
  • Zostawiając komentarz, zaznacz opcję: powiadom mnie przez email o nowych wpisach. W ten sposób za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy post, zostaniesz o tym poinformowana, jako pierwsza!
  • Jeśli nie czytałaś poprzedniego wpisu w ramach Miesiąca Miłości możesz zapoznać się z nim tutaj: KIEDY MĘŻCZYZNA POSTANAWIA SIĘ ZWIĄZAĆ
  • Z zasadami projektu możesz zapoznać się w artykule Projekt Miłość – Czas Start!
  • Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, nie zapomnij podzielić się nim ze znajomymi. Oni też chcą czytać wartościowe artykuły w internecie!

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “3. O POTRZEBIE TWORZENIA PRZESTRZENI MIŁOŚCI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s