11. PROJEKT WDZIĘCZNOŚĆ – JESTEM WDZIĘCZNA ZA TO, ŻE UWALNIAM STARE WZORCE EMOCJONALNE I WYBIERAM NOWE LEPIEJ MI SŁUŻĄCE 🙏💖

Kiedy wzięłam się za swoje emocje, w pierwszym momencie zauważyłam, że łatwiej było je ignorować. Cała sytuacja nasunęła mi skojarzenie wazonu z zepsutą wodą. Gdy nie ruszałam wszystko wydawało się okej. Wystarczyło, że dotknęłam, a odstręczająca woń buchnęła mi prosto w nieświadome niczego nozdrza.

Zapachy rozniosły się na cały dom i jak nic dotarłyby do sąsiadów, gdybym takowych miała. Pomyślałam nawet, żeby to wszystko rzucić i nie marnować więcej czasu, ale po dłuższym namyśle uznałam, że trudne emocje nie znikną same z siebie i jeśli czegoś w tej sprawie nie zrobię, sytuacja może ewentualnie się pogorszyć. 

Dlatego postawiłam sobie za punkt honoru oczyścić wewnętrzne bajoro. Tylko w ten sposób mogę coś zmienić – myślałam. Poza tym, gdy oczyszczę już wazon, będzie w nim miejsce na świeżą źródlaną wodę i na radość życia.

Do tej pory drobne radości wpadały do starej śmierdzącej wody, by w ułamku sekundy zamienić się w breję. Jakim cudem rzeczy mogłyby mi przynosić szczęście skoro we mnie było całe mnóstwo starych ran, zadrapań i traum?

Oczywiście słyszałam zdanie, że szczęście nosimy w sobie. Gorzko się wtedy śmiałam, a w duchu myślałam – ten kto wygłosił takie zdanie, nie miał pojęcia, co się WE MNIE dzieje!!!

A tak między nami, nie działo się nic specjalnego, raczej coś, co przeżywają wszyscy ludzie, którzy nie uporali się ze stęchłą wodą w swoim życiu. Rozejrzyj się wokół, zobaczysz, że kwestia jest dość popularna. Ci, którzy Cię otaczają, też nie oczyścili swoich wazonów.

Kiedy się o tym dowiedziałam, zrozumiałam, że nie muszę powtarzać tych samych bolesnych scenariuszy w nieskończoność. Wystarczy, że je uwolnię. Właśnie tak postąpiłam. Zaczęłam uwalniać uwięzione emocje, a w nagrodę zrobiłam się silna.

Następnie mianowałam samą siebie na kapitana swojego statku, chwyciłam za ster i pokierowałam łodzią w kierunku malowniczych wysp, przy których pływają delfiny ❣️🐳🤩🐠🐸

 

aleksandra.jpg

Jeszcze chwileczkę 🙂

Ten artykuł stanowi część serii Projekt Wdzięczność, w ramach którego promuję mentalność obfitości.

Co możesz zrobić, żeby być na bieżąco?

  • Dołącz do mojego Fan Page na facebooku, gdzie publikuję dodatkowe zdjęcia i uaktualnienia, których nie znajdziesz na blogu. Znajdziesz tam też ciekawe dyskusje toczące się pod postami.
  • Zostawiając komentarz, zaznacz opcję: powiadom mnie przez email o nowych wpisach. W ten sposób za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy post, zostaniesz o tym poinformowana, jako pierwsza!
  • Jeśli spodobał Ci się mój artykuł nie zapomnij podzielić się nim ze znajomymi. Oni też chcą czytać wartościowe artykuły w internecie!
  • Jeśli ominął Cię artykuł otwierający serię Projekt Wdzięczność, możesz go przeczytać tutaj: Wdzięczność produkuje obfitość, niezadowolenie wpędza w biedę

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s