DZIEWCZYNY, W MIŁOŚCI GRAMY U SIEBIE! (czyli krótka instrukcja obsługi mężczyzny)

Zauważyłyście, że kiedy zaczynamy mówić o miłości, faceci tak jakoś dziwnie się zawieszają? Po niepewnym yyyyy… nie wiem, zazwyczaj pada asekuracyjne – trudne pytania zadajesz. Oczywiście kobieta wtedy już wie, że facet jest jak cielaczek ze związanymi kopytkami. Nic go nie uratuje.

Następnie pada seria pytań – kochasz mnie? Niepewne – no jasne. To opowiedz mi o tym. Krople potu na czole, spierzchnięte usta i oddech, który każdy lekarz zaliczyłby do płytkich.

Nasza ryba właśnie została wyjęta z wody i wali ogonem o pomost, a my wtedy – buzia w ciup, oczy w kształcie serduszek i jedziemy – no, powiedz misiaczku.

Przyznam, że sama uprawiałam ten niecny proceder, fakt że niezbyt długo i mało wytrwale. Po prostu kilka razy mi się zdarzyło, ale że nie jestem zwolenniczką ani zabijania zwierząt, ani nękania mężczyzn – ostatecznie odpuściłam.

Poza tym taki typ komunikacji był mało efektywny. Generalnie z rozmowy, w której jedna ze stron bełkocze, a druga zadaje pytania, na które nie otrzymuje odpowiedzi, niewiele wynika. Jako urodzona lingwistka, dbająca o sztukę dialogu, postanowiłam dostosować się do wymagań, jakie postawiło przede mną życie i nauczyć się efektywnie komunikować z mężczyznami.

W trakcie swoich poszukiwań, dowiedziałam się między innymi, że idea jakobyśmy z facetami posługiwały się tym samym językiem to ściema, pic na wodę i nieporozumienie. W sensie gramatyki i semiotyki to my może i posługujemy się tym samym kodem, ale już kiedy rzecz tyczy się znaczenia i sposobu komunikowania UWAGA UWAGA wcale nie.

Ja jako kobieta mogłabym oczywiście na temat miłości gadać godzinami, walnąć jakiś sonet i zaśpiewać dumkę na dwa serca. A on? Płytki oddech, oczy cielaczka, krople potu na czole.

Dlatego dziś w trosce o Wasze zdrowie i Waszych partnerów przygotowałam krótką instrukcję obsługi mężczyzny, która pozwoli Wam wspiąć się na wyżyny inteligencji emocjonalnej i osiągnąć nowy poziom relacji.  Gotowe na wielką zmianę? To czytajcie dalej!

 

miłość.jpg

Krótka instrukcja obsługi mężczyzny

1. Ważne jest to, co mężczyzna robi, a nie to, co mówi – jedna z trudniejszych kwestii dla przeciętnej kobiety. Dlaczego? Bo my nasze uczucia wyrażamy za pomocą słów, im bardziej kochamy, tym więcej mówimy. Facet natomiast wyraża bliskość poprzez to, co dla Ciebie robi. Jeśli opowiada wiele i barwnie, ale nic z tego nie wynika, to znaczy, że tak naprawdę mu na Tobie nie zależy.

Równouprawnienie nie zmieniło podstawowej cechy mężczyzny. On chce się wykazać w boju i miłość wyraża za pomocą czynów – mój na przykład przygotowuje opał na zimę. W ten sposób pokazuje, że jestem dla niego ważna, że jemu chce się dla mnie starać. Dlatego zamiast mówić – już mnie nie kochasz, najpierw upewnij się, co on dla Ciebie robi, być może okazuje Ci miłość w inny sposób.

2 Mężczyzna, zwierzę terytorialne – Jakiś czas temu w internecie krążył kawał – jeśli mężczyzna powiedział, że coś zrobi, to zrobi to i nie ma sensu mu tego przypominać co pół roku. Jakkolwiek zabawny ten dowcip, sytuacja przedstawia się już mniej śmiesznie, kiedy trzeba za facetem łazić i błagać o przykręcenie uszczelki. Można oczywiście samej wziąć narzędzia i przykręcić sobie uszczelkę lub wymienić kran, można, ale nie trzeba.

Otóż w tym wypadku istnieje strategia, która świetnie się sprawdza. Zamiast zmuszać faceta i zrzędzić mu (co nie daje efektów) warto od niechcenia rzucić, że w takim układzie poprosisz sąsiada, przyjaciela lub kolegę, żeby przyszedł i naprawił ci kran.

Zastosowałam tylko raz. Efekt był piorunujący! Na wieść o tym, że jakiś inny samiec miałby się dobrać do JEGO, JEGO uszczelki – mój partner rzucił się naprawiać urządzenie. Pomimo, że jeszcze chwilę temu nie miał narzędzi, bez których jak twierdził naprawa była kompletnie niemożliwa. Teraz stał się cud i niemożliwe stało się możliwe! Mam wrażenie, że byłby w stanie odkręcić zawór zębami, byle tylko nie dopuścić innego samca na swój teren.

3. Tylko bez metafor! – każda kobieta wie, że komunikat: nigdy mnie nie słuchasz, ma na celu zwrócenie uwagi rozmówcy. Można go przetłumaczyć w następujący sposób – mam wrażenie, że nie w pełni rozumiesz, o co mi chodzi i nie poświęcasz uwagi temu, co czuję.

W większości przypadków mężczyźni nie potrafią prawidłowo rozszyfrować ukrytego znaczenia i słysząc z ust swojej partnerki frazę – nie słuchasz mnie, odbierają ją jako zarzut krytykująco-oczerniający. Dlatego jeśli chcemy być dobrze zrozumiane, warto zrezygnować ze zwrotów typu – Ty zawsze, Ty nigdy etc. Zamiast metafor można w jasny sposób wyjaśnić, co czujemy i czego oczekujemy.

4. Docenianie – mężczyzna doceniony to mężczyzna szczęśliwy, oczywiście każdy lubi być doceniany, ale mężczyźni jakoś bardziej, technika wdzięczności w kontaktach z partnerem zawiedzie Cię dużo dalej niż strategia narzekania. Wiem, bo testowałam oba sposoby.

5. Uwierz że on sobie poradzi i zajmij się sobą – ten punkt jest strategiczny, jeśli nie chcesz skończyć w roli controlling freake’a, matki polki lub siłaczki (zaznacz odpowiednie) pozwól mu działać po swojemu. Generalnie mężczyźni lubią radzić sobie z problemami sami. Jeśli mu na to pozwolisz, może zaskoczyć Cię dobrym rozwiązaniem. Pamiętaj jednak, żeby powstrzymać się od nieustannego dopytywania – jak się czuje, czy potrzebuje pomocy i czy znalazł rozwiązanie. Uzbrój się w cierpliwość. Kiedy będzie gotowy, sam przyjdzie i Ci powie. Ty w tym czasie zajmij się sobą, zrelaksuj i rozluźnij. Pamiętaj życie jest piękne, kiedy przestajesz się martwić!

6. Szanuj jego czas – Pozwól mu po powrocie z pracy przez pół godziny przeglądać w spokoju FB lub szlifować deski, nie zagaduj i nie dopytuj, jak było w pracy. Idź na spacer z psem, daj człowiekowi przestrzeń. Pozostawianie partnerowi czasu dla niego, daje Ci jednocześnie czas dla siebie, który możesz wykorzystać na robienie tego, co lubisz. Kiedy każde z Was ma czas na swoje pasje, stajecie się dla siebie bardziej interesujący!

miłość

Ten artykuł stanowi część serii artykułów o związkach,  w ramach którego podejmuję tematy efektywnej komunikacji, zdrowej miłości i radzenia sobie z rozstaniem.

Co możesz zrobić, żeby być na bieżąco?

  • Dołącz do mojego Fan Page na facebooku, gdzie publikuję dodatkowe zdjęcia i uaktualnienia, których nie znajdziesz na blogu
  • Zostawiając komentarz, zaznacz opcję: powiadom mnie przez email o nowych wpisach. W ten sposób za każdym razem, kiedy na blogu pojawi się nowy post, zostaniesz o tym poinformowana.
  • Jeśli ominął Cię mój poprzedni artykuł dotyczący szczęścia w miłości możesz go przeczytać tutaj: Jak zacząć wygrywać w Miłości.

Jeśli podobał Ci się mój artykuł, podziel się nim ze znajomymi. Oni też chcą czytać wartościowe teksty w internecie!

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “DZIEWCZYNY, W MIŁOŚCI GRAMY U SIEBIE! (czyli krótka instrukcja obsługi mężczyzny)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s